eRCeA…

Temat: Rusztowania
Witam
Cytat kolegi kaz1:
Z tym oświadczeniem pisemnym kierownika to nie jest takie proste. Całkiem proste, ponieważ w rozporządzeniu jest mowa o:

Użytkowanie rusztowania jest dopuszczalne po dokonaniu jego odbioru przez kierownika budowy lub uprawnioną osobę i potwierdzone wpisem w dzienniku budowy lub w protokole odbioru technicznego.
Źródło: forumsep.com.pl/viewtopic.php?t=1697



Temat: Kilka zdjęć na pooprawę dnia :D
odnosnie rusztowania



ROZPORZĄDZENIE MINISTRA INFRASTRUKTURY
w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy podczas wykonywania robót budowlanych

§ 108. 1. Rusztowania i ruchome podesty robocze powinny być wykonywane zgodnie z dokumentacją producenta albo projektem indywidualnym tu projekt indywidualny
§ 110. 1. Użytkowanie rusztowania jest dopuszczalne po dokonaniu jego odbioru przez kierownika budowy lub uprawnioną osobę. watpie
2. Odbiór rusztowania potwierdza się wpisem w dzienniku budowy lub w protokole odbioru technicznego. watpie
§ 111. 1. Na rusztowaniu lub ruchomym podeście roboczym powinna być umieszczona tablica określająca:
1) wykonawcę montażu rusztowania lub ruchomego podestu roboczego z podaniem imienia i nazwiska albo nazwy oraz numeru telefonu; ja bym nie podal tutaj mojego
§ 114. Rusztowania należy ustawiać na podłożu ustabilizowanym i wyprofilowanym, ze spadkiem umożliwiającym odpływ wód opadowych. tu sie wszystko zgadza
§ 117. Rusztowanie z elementów metalowych powinno być uziemione i posiadać instalację piorunochronną.hehehe
§ 130. Droga przemieszczania rusztowań przejezdnych powinna być wyrównana, utwardzona, odwodniona, a jej spadek nie może przekraczać 1%. prawie robi wielka roznice
§ 131. Rusztowania przejezdne powinny być zabezpieczone co najmniej w dwóch miejscach przed przypadkowym przemieszczeniem.

To najciekawsze fragmenty pasujace do tej fotki
Źródło: skodovka.tmp.efuzja.net.pl/forum/viewtopic.php?t=9685


Temat: Fachowcy od dachu.
Mówimy o pracy na wysokości i środki BHP nie mają tu nic do rzeczy. Środki ochrony osobistej kask czy szelki mają określony czas użytkowania i po tym czasie kaski są do wyrzucenia a szelki powinny mieć nowe atesty. Każdorazowo sprzęt użyty awaryjnie nie nadaje się do ponownego użytku. Oczywiście liny wyłącznie atestowane a nie z marketu.Te koszty choć niezbyt duże to są odczuwalne dla małej firmy. Jednak zasadnicze koszty to koszty rusztowań a składają się na nie koszt projektu ustawienia rusztowań, koszt ustawienia rusztowań przez uprawnioną firmę, odbiór rusztowania przez kierownika budowy potwierdzony protokółem odbioru i wpisem do dziennika budowy. Każde przestawienie rusztowań wymaga powtórzenia procedur. Oczywiście rusztowanie powinno być zaopatrzone w sprawną instalację odgromową. Dodatkowo siatki zabezpieczające. Do tego koszty ochrony rusztowań przed kradzieżą. I to by było na tyle. Pozdrawiam.
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=119395


Temat: Czy i jak należy udowadniać legalność otworów okiennych?
Jestem właścicielem domu nabytego w spadku dopiero od paru lat.
Niedawno otrzymałem urzędowe pismo z wydziału architektury wzywające mnie do przedłożenia dokumentu potwierdzającego legalność wykonania otworów okiennych w ścianie mojego budynku.
Ściana ta graniczy z działką sąsiednią na której Państwo X planują wybudować kamienicę. W urzędzie prowadzone jest postępowanie administracyjne dotyczące ustalenia warunków zabudowy na sąsiednim terenie.
Nie posiadam dokumentów bezpośrednio potwierdzających legalność otworów okiennych. Nie ma też żadnego śladu, że wnoszono prośbę o zrobienie dodatkowych okien. Wiem na 100 %, że fizycznie otworów nie zrobiono po 1989 roku.
Do lat wcześniejszych nie mam takiej pewności, ale nie przypuszczam aby w komuniżmie któryś z lokatorów odważył się coś takiego zrobić bez zezwolenia. W odnalezionych papierach są zapiski mogące jedynie pośrednio świadczyć o tym, że okna nie były dodatkowo wybijane. Są kosztorysy, zgody, uchwały z lat 70 na tynkowanie i inne prace związane z elewacją (postawienie rusztowań, protokoły odbioru, typowanie zakresu prac itp.). Jako dowód pośredni mogłobym je przedstawić dodając opis uwarunkowań poprzedniego systemu. Przypuszczam, że musiała by to być rozprawka hiustoryczna opisująca złożoność systemu, gdzie na wszystko trzeba było mieć pozwolenie - urzędów i czynników społecznych (komitety osiedlowe, dzielnicowe, itd. itp. organizacje uprzejmych donosicieli), a i to okazywało się niewystarczające jeśli ktoś nie chodził do tego kościoła co trzeba .
W obliczu za mało „twardych” papierów zebrałem oświadczenia lokatorów, którzy stwierdzili, że okna są "od zawsze".
Od otrzymania urzędowego zawiadomienia tracę nerwy i zdrowie. Przepadło mi kilka dni na poszukiwanie dokumentów, stracony czas mój i dwóch dorosłych wnuków, wydałam sporo pieniędzy na telefony, pociągi i autobusy itp itd.
Jak się zachować?
Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedź –podpowiedź. Nie zależy mi na awanturowaniu się z urzędnikami, ale chcę wyjść bez strat.
Źródło: forum.prawnikow.pl/archiwum/viewtopic.php?t=11883


Temat: Dziennik Ewy i Łukasza
Dzisiaj złożyłem w PINB w Cieszynie wszystkie dokumenty wymagane do odbioru domu. Przygotowywałem się do tego przez ostatni tydzień, gromadząc brakujące dokumenty bo nasz inspektor nadzoru słynie z drobiazgowości. Okazało się, że brakuje mi protokołów odbioru przyłączy: energetycznego, gazowego i wodociągowego. Dostawcy tych mediów nie wydawali tych protokołów wcześniej, bo nie były one wymagane. Teraz są, przynajmniej w naszym inspektoracie... Udało mi się załatwić te dokumenty w ciągu kilku dni i z zestawem ok. 20 wymaganych dokumentów zapukałem dzisiaj do drzwi nadzoru budowlanego w cieszyńskim starostwie. Na nasze szczęście zamiast słynącego ze skrupulatności pana inspektora zastaliśmy tam dzisiaj miłą panią referentkę, która bez problemu przyjęła nasze dokumenty i poinformowała nas, że ... w środę będzie decyzja o odbiorze domu!!! Już się nie mogę doczekać :)

Poza tym złożyłem faktury w US i czekamy na zwrot VAT-u za obiegły rok, z tych pieniędzy będziemy robić ocieplenie w maju. W tym roku położymy tylko styropian i zaciągniemy go klejem, a tynkowanie zostawimy sobie na przyszły rok. Na ocieplanie już jestem umówiony na początek maja z panem Z. (tym samym, z którym robiliśmy ocieplenie poddasza i zabudowę g.-k.) - pan Z. przywozi swoje rusztowania i robimy sami. Wcześniej muszę jeszcze ocieplić cokół ponad poziomem gruntu.
W tej chwili, w tych nielicznych wolnych chwilach (maksymalnie po 2-3 godziny dziennie) gipsuję skosy na poddaszu, bo nie możemy się wprowadzić z Hanią, zanim nie skończymy prac związanych z gipsowaniem. Powoli zwozimy nasze rzeczy - oprócz mebli przewieźliśmy pudła z zastawą stołową, porcelaną, książkami, a poza tym kwiaty :)

Dzisiaj zamówiłem też rolety zewnętrzne na parter. W ich właściwości antywłamaniowe zbytnio nie wierzę, ale z pewnością będzie w zimie trochę cieplej, w lecie trochę chłodniej, a wtedy kiedy chcemy - trochę bardziej prywatnie :) Skrzynki będą mocowane pod nadprożem i przykryte warstwą ocieplenia (rewizja od spodu), rolety w kolorze białym. Montujemy oczywiście sami - za tydzień - :) (tym razem z panem E.).
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=102419


Temat: Budowanie domu w jeden sezon
Cóż. Postawiłem już kilka budynków w takim tempie, a nawet większym. Bardzo często w miejscowościach nadmorskich stawia się domki-pensjonaty w ciągu 6-8 miesięcy o powierzchni 250-400 metrów z wieloma łazienkami itp pod klucz. Taka budowa wymaga dobrej firmy wykonawczej, zgrania dostaw materiałów i co najważniejsze - suchych materiałów. Materiał na ściany na budowie stoi zakryty plandekami, aby w czasie deszczów nie namókł. Materiał na dach zamawiany jest już na etapie fundamentów w tartaku, aby był przygotowany z suchego drewna i odpowiednio wcześniej gotowy. Wszyscy podwykonawcy (dekarze, hydraulicy, okna, tynkarze, posadzki) są ustawieni w kolejce co do dnia. Stawki w takim wypadku są zawsze trochę wyższe, aby zagwarantować sobie ich terminowość. Przy większych budynkach, bywa też tak, że jak tylko zostaną ukończone ściany i wchodzą dekarze, to równocześnie wyrasta rusztowanie dookoła budynku i jest robiona już elewacja. Budynek jest najczęściej tynkowany bez stolarki. Stolarka wchodzi dopiero po położeniu posadzek. Ogólnie muwiąc tempo jest duże, zaangażowanie sprzętu jeszcze większe. Praktycznie wszystko jest robione maszynowo: miksokrety do posadzek, agregaty tynkarskie, pompy do podawania betonu na każdym etapie betonowania od fundamentu po dach. Beton nawet do posadzek przywożony jest z wytwórni, aby miał wszystkie potrzebne parametry. Na budowie tylko miesza się gotowe zaprawy - betoniarka praktycznie nie potrzebna. Na takim zleceniu nie ma czasu na to aby hydraulik układał instalacje miesiąc - on musi to zrobić w tydzień, inni instalatorzy podobnie i to równocześnie z hydraulikiem . Dlatego do takich zleceń nie bierze się pojedyńczych fachowców, a jedynie firmy dysponujące odpowiednimi zasobami fachowców. I co najważniejsze, każdy etap, zkończenie montażu kolejnej instalacji wymaga kolejnego protokołu odbioru, aby nie było że ktoś coś uszkodził, i teraz nie wiadomo kto. Na takiej budowie kierownik musi być praktycznie codziennie.
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=74073


Temat: Budowanie domu w jeden sezon

Cóż. Postawiłem już kilka budynków w takim tempie, a nawet większym. Bardzo często w miejscowościach nadmorskich stawia się domki-pensjonaty w ciągu 6-8 miesięcy o powierzchni 250-400 metrów z wieloma łazienkami itp pod klucz. Taka budowa wymaga dobrej firmy wykonawczej, zgrania dostaw materiałów i co najważniejsze - suchych materiałów. Materiał na ściany na budowie stoi zakryty plandekami, aby w czasie deszczów nie namókł. Materiał na dach zamawiany jest już na etapie fundamentów w tartaku, aby był przygotowany z suchego drewna i odpowiednio wcześniej gotowy. Wszyscy podwykonawcy (dekarze, hydraulicy, okna, tynkarze, posadzki) są ustawieni w kolejce co do dnia. Stawki w takim wypadku są zawsze trochę wyższe, aby zagwarantować sobie ich terminowość. Przy większych budynkach, bywa też tak, że jak tylko zostaną ukończone ściany i wchodzą dekarze, to równocześnie wyrasta rusztowanie dookoła budynku i jest robiona już elewacja. Budynek jest najczęściej tynkowany bez stolarki. Stolarka wchodzi dopiero po położeniu posadzek. Ogólnie muwiąc tempo jest duże, zaangażowanie sprzętu jeszcze większe. Praktycznie wszystko jest robione maszynowo: miksokrety do posadzek, agregaty tynkarskie, pompy do podawania betonu na każdym etapie betonowania od fundamentu po dach. Beton nawet do posadzek przywożony jest z wytwórni, aby miał wszystkie potrzebne parametry. Na budowie tylko miesza się gotowe zaprawy - betoniarka praktycznie nie potrzebna. Na takim zleceniu nie ma czasu na to aby hydraulik układał instalacje miesiąc - on musi to zrobić w tydzień, inni instalatorzy podobnie i to równocześnie z hydraulikiem . Dlatego do takich zleceń nie bierze się pojedyńczych fachowców, a jedynie firmy dysponujące odpowiednimi zasobami fachowców. I co najważniejsze, każdy etap, zkończenie montażu kolejnej instalacji wymaga kolejnego protokołu odbioru, aby nie było że ktoś coś uszkodził, i teraz nie wiadomo kto. Na takiej budowie kierownik musi być praktycznie codziennie. Ja budowałem od lipca 2004 do września 2005 w systemie gospodarczym, przy czym stan surowy oraz tynki, wylewki, ocieplenie wykonywała ta sama firma. Ale jest jeszcze wiele innych prac do ktorych trzeba znależć "fachowcow", zgrać terminy, itp.

Jak jest mało czasu to trudno to wszystko skoordynować i dlatego potwierdzam to co napisane powyżej. Jak ma być szybko zbudowane to raczej przez jedną firmę od A-do Z a nie w systemie gospodarczym.
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=74073


Temat: Grupa Szczecińska

Dobry wieczor,
czasami jestem tylko czytelnikiem Forum, ale po wydarzeniach sprzed 4 dni postanowilem sam cos napisac- tym razem nie fatygujac Kasi.
Od 10 czerwca mialem ekipe walczaca z elewacja. Umowilismy terminy na 16 lipca. Start mieli obiecujacy.Pozniej, juz bylo gorzej - wielokrotnie konsultowalem sie z wykonawca na temat moich wymagan i poprawy ewidentnych bledow. Zawsze byly zapewnienia ze usterki zostana usuniete, a obecnie to tylko stan przejsciowy.Kilkukrotnie pojawialy sie prosby o zaliczki- szef musial placic pracownikom na koniec miesiaca- wiec staralem sie to zrozumiec. Panowie ze Stargardu pracowali zazwyczaj od 10 do 15, lub nie pojawiali sie wogole.Gdy po 20 lipca zgrozilem ze nie zaczne naliczac kare za kolejne dni opoznienia- prace nawet ...spowolnialy.Ktoregos dnia koledzy z firmy zabrali stargardzianom rusztowanie. Na szczescie moja ekipa od wykonczeniowki miala akurat zapasowe. 8 sierpnia panowie pojawili sie po dluuugim weekendzie, po dluzszych ustaleniach pojechali we czworke po materialy i...slad po nich zaginal. Po kilku godzinach odkrylem ze nie ma tez ich narzedzi. Szef grupy nie odbiera telefonu.Prace zostaly wykonane w 60%, tymi zaliczkami chyba w sumie zaplacilem za wiecej. Szukam teraz nowego wykonawcy. Serdecznie "pozdrawiam" pana
DARIUSZA KWIECISZEWSKIEGO ze STARGARDU
Firma OLDO
poslugujacego sie telefonem 501 480 338 ,
podrozujacego bialym Fordem combi.
Innym ku przestrodze- nie badzcie jak ja latwowierni.

Rafal
witamy, szkoda, że w takich okolicznościach... zawsze mówiłem, że zaliczki to zaproszenie dla kłopotów - jeśli firma nie ma pieniędzy na bieżące wydatki to nie jest dobry znak. lepiej wtedy szukać innej. jeśli potrzebują "na materiał" - wsiadać w samochód i jechać z nimi kupować, nie dawać złotówki do ręki. no ale stało się. mam nadzieję, że podpisaliście umowę? bez papierka będzie trudniej. bierzcie kierownika budowy, spisujcie protokół stanu bieżącego. następny ruch to pismo do gościa z żądaniem określenia terminu zakończenia robót. napisać, że zgodnie z umową za opóźnienia naliczacie karę umowną. oczywiście za zwrotnym powierdzeniem odbioru. jak nie zareagują następne pismo już do sądu - z dobrym adwokatem skończy się na jednej rozprawie, nawet jak gość się nie stawi. a potem pismo z sądu do komornika... i już nie powinien jeździć białym fordziakiem... nie ma co żałować takich.... roboli :evil:
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=2555


Temat: Standardy jako?ciowe sprz?tania. PROSZĘ O POMOC.
Witam.
Dzi? już udało mi się zalogować. Chodzi mi o gruntowne sprz?tanie, które odbywa się dwa razy w roku. Narazie mam tyle:

a.Maszyny i preparaty do realizacji zamówienia zabezpiecza Wykonawca we własnym zakresie i odpowiada za ich jako?ć oraz stan techniczny.
b.Mycie, zamiatanie, czyszczenie, odkurzanie i pranie musi obejmować usunięcie wszystkich zanieczyszczeń z podłoży oprócz nieusuwalnych wad powierzchni.
c.Pranie wykładzin dywanowych należy wykonać maszyn? gwarantuj?c? mał? wilgotno?ć resztkow? podłoża.
d.Mycie okien obejmuje obustronne czyszczenie tafli szkła oraz wszystkich elementów ram i okuć oraz mycie parapetów.
e.Mycie powierzchni podłóg obejmuje również mycie cokołów i listew przypodłogowych, a także krawędzie powierzchni, do których nie dociera maszyna, jak krawędzie mebli, w?skie wnęki i inne trudnodostępne powierzchnie.
f.Na czas mycia i konserwacji podłóg Wykonawca wyniesie z pomieszczeń wszystkie meble z wyj?tkiem szaf i regałów oraz zabezpieczy je przed zniszczeniem i utrat? zawarto?ci.
g.Powierzchnie podłogowe we wszystkich siedzibach wymagaj? u życia ?rodków czyszcz?cych i konserwuj?cych zgodnych z rodzajem czyszczonych powierzchni. Mycie posadzek należy wykonać poprzez usunięcie starej warstwy zabezpieczaj?cej przy użyciu szorowarki tarczowej ze ssawk?. Wykładzina gumowa, posadzki żywiczne i terakota na obiekcie 2 wymagaj? ?rodków o działaniu od?wieżaj?cym i bakteriobójczym. ?rodki bakteriobójcze nie mog? zawierać chloru.
h.Konserwację posadzek należy wykonać poprzez nałożenie stosownych ?rodków (w zależno?ci od rodzaju podłoża), a następnie utwardzić przy użyciu mechanicznej froterki.
i.Do umycia ?wietlików w salach należy użyć rusztowań.
j.Na ?cianach sal wykonane s? malowidła oraz złocenia, co wymaga zachowania szczególnej ostrożno?ci przy wykonywaniu prac porz?dkowych.
k.?ciany należy czy?cić i odkurzać maszynowo z wył?czeniem malowideł i złoceń, które należy oczy?cić ręcznie lub przy użyciu maszyn bezdotykowych.
l.Zamawiaj?cy zapewnia dostęp do ujęcia wody i do sieci elektrycznej.
m.Nadzór i kontrola:
-Wykonawca we własnym zakresie nadzoruje i kontroluje pracowników odpowiedzialnych za fachowe i terminowe wykonanie przedmiotu zamówienia;
-Wykonawca ponosi pełn? odpowiedzialno?ć materialn? za szkody wyrz?dzone w obiekcie na skutek zaniedbania, b?dĄ nieskutecznego wykonania obowi?zków przez swoich pracowników skierowanych do realizacji niniejszego zamówienia; w przypadku stwierdzenia szkody maj? zastosowanie przepisy kodeksu cywilnego.
n.Warunki odbioru: Prace wykonane w wyżej wymienionych jednostkach organizacyjnych stanowi? odrębne przedmioty odbioru. Obustronny odbiór prac /Przedstawiciel Wykonawcy, Przedstawiciel Kierownictwa/ potwierdzony obustronnym protokołem odbioru nast?pi w ci?gu 3-dni od daty wykonania zamówienia w poszczególnych obiektach.
o.Warunki finansowe realizacji zamówienia – zamówienie będzie realizowane
w oparciu o przedłożon? ofertę cenow? oraz kosztorys ofertowy w skład, którego wchodz? koszty wykorzystanych do realizacji zamówienia materiałów.
p.Wykonawca zobowi?zany jest posiadać fax.
Do tego jest tabelka z zakresem ilo?ciowym poszczególnych robót.

Jak my?licie: Czy to wystarczy ?
Źródło: noweprzetargi.owg.pl/forum/viewtopic.php?t=3836